26 kwietnia w siedzibie Wyższej Szkoły Zarządzania i Coachingu we Wrocławiu (WSZiC) odbyła się pierwsza edycja Forum WSZiC. Przedstawiciele instytucji sportowych z Dolnego Śląska dyskutowali na temat projektu nowej ustawy o sporcie.
Jednym z głównych poruszanych tematów były zmiany, jakie projekt ten wprowadza w zakresie procedury rozstrzygania sporów przez Trybunał Arbitrażowy do Spraw Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim (PKOl).
Trybunał Arbitrażowy będzie działał przy PKOl tak jak dotychczas, ale w myśl projektu ustawy jego unormowania ustrojowe mają być nieco odmienne od obecnie obowiązujących.
Zgodnie z art. 43 jeszcze obowiązującej ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o sporcie kwalifikowanym (Dz.U. z 2005 r., Nr 155 poz. 1298) do Trybunału mogą być zaskarżone decyzje dyscyplinarne lub regulaminowe właściwych organów polskich związków sportowych, których przedmiotem jest: a) wykluczenie lub skreślenie zawodnika, sędziego lub działacza sportowego ze związku, klubu lub innej organizacji sportowej; b) wykluczenie lub skreślenie klubu lub innej organizacji ze związku sportowego; c) dyskwalifikacja dożywotnia lub czasowa osób, o których mowa w pkt a); d) pozbawienie zawodnika lub zespołu sportowego tytułu mistrza kraju albo zdobywcy Pucharu Polski; e) przeniesienie zespołu sportowego do niższej klasy rozgrywek; jak również f) zakaz reprezentowania sportu polskiego w zawodach międzynarodowych lub międzynarodowych rozgrywkach pucharowych.
Jednocześnie jednak ustawa o sporcie kwalifikowanym nie wyklucza dopuszczalności zaskarżenia decyzji organów polskich związków sportowych do sądu administracyjnego. W niektórych przypadkach przewiduje wręcz taką możliwość wprost. Tak jest m.in. w przypadku przyznawania i pozbawiania licencji – art. 6 ust. 7 ustawy o sporcie kwalifikowanym stanowi bowiem, iż w sprawach przyznawania i pozbawiania licencji od orzeczeń polskiego związku sportowego klubowi sportowemu przysługuje skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego.
Ponadto ustawa o sporcie kwalifikowanym stanowi, że nadzór nad polskimi związkami sportowymi sprawowany jest przez ministra właściwego do spraw sportu, co w konsekwencji wprowadza równolegle właściwość sądów administracyjnych do rozpoznawania skarg na decyzje ministra jako organu administracji publicznej.
Taka kwalifikacja spraw powoduje, że decyzje organów polskiego związku sportowego mogą być jednocześnie kontrolowane przez sądy administracyjne oraz przez Trybunał Arbitrażowy, co stwarza znaczne ryzyko wydania wzajemnie sprzecznych rozstrzygnięć sądowych oraz administracyjnych. Takiej sytuacji nie sposób pogodzić z normą konstytucyjną wyrażoną w art. 10 w związku z art. 2 oraz art. 173 Konstytucji RP.
Ponadto dopuszczalność zaskarżania decyzji organów polskich związków sportowych w trybie określonym przez Kodeks postępowania administracyjnego jest o tyle wątpliwa, że nie została ona przewidziana ani określona z woli ustawodawcy w Kodeksie postępowania administracyjnego. Tym samym, przykładowo, cywilnoprawny charakter licencji przyznawanych klubom sportowym z założenia wyłącza drogę administracyjną. Może to oznaczać, że wprowadzenie przez ustawodawcę możliwości zaskarżania orzeczeń dotyczących przyznawania i pozbawiania licencji do wojewódzkiego sądu administracyjnego było istotnym błędem ustawodawcy – i to nie tylko z punktu widzenia celowości, racjonalności oraz precyzyjności analizowanej regulacji. Ingerencja sądu administracyjnego w jakikolwiek stosunek cywilnoprawny na płaszczyźnie działalności sportowej może budzić bowiem pewne zastrzeżenia, chociażby dlatego, że sądownictwo administracyjne zostało powołane na mocy Konstytucji RP do kontrolowania działalności administracji publicznej, a nie wewnątrzorganizacyjnej aktywności podmiotów funkcjonujących w sferze prawnie zastrzeżonej autonomii. Stąd też poddawanie rozstrzygnięć wewnątrzorganizacyjnych jurysdykcji sądów administracyjnych stanowi nieuprawnioną ingerencję w sferę wolności i praw zagwarantowanych konstytucyjnie. Ponadto dwuinstancyjna z założenia kontrola sądowoadministracyjna, wobec braku wprowadzenia przez ustawodawcę przyspieszonego trybu rozpoznawania spraw, pozostaje nieefektywna – nie można bowiem oczekiwać od sądów administracyjnych wydawania rozstrzygnięć w terminie dostosowanym do rozgrywek ligowych.
System kontroli decyzji wydawanych przez organy polskich związków sportowych był zatem do tej pory niespójny. Ustawodawca w projekcie zdecydował się jednoznacznie określić właściwość Trybunału Arbitrażowego we wszelkich sprawach dotyczących wydanych orzeczeń dyscyplinarnych lub regulaminowych, jak również w zakresie wszelkich innych rozstrzygnięć, które zostały wydane z rażącym naruszeniem przepisów prawa, statutów lub regulaminów, lub w tych sprawach, w których strona została pozbawiona prawa do obrony (art. 30 projektu ustawy o sporcie). Tym samym proponowaną zmianę należy uznać za pozytywną.
W czasie pierwszego Forum WSZiC omówiono również inne tematy z pogranicza prawa i sportu, takie jak:
- system kształcenia kadr menedżerskich i trenerskich;
- doping – zwalczanie i odpowiedzialność;
- finansowanie klubów sportowych ze środków samorządowych;
- zmiany w funkcjonowaniu związków sportowych i lig zawodowych;
- orzecznictwo sądów a decyzje związku sportowego;
- rola kuratora w działalności związków;
- sportowe spółki akcyjne i ich funkcjonowanie;
- dofinansowanie organizacji sportowych niedziałających w celu osiągania zysków,
- rola i kompetencje PKOl i Ministerstwa Sportu i Turystyki.
W charakterze gości wystąpili:
- Prof. dr hab. Ryszard Panfil – rektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Coachingu
- Prof. dr med. Marek Mędraś – Akademia Medyczna i AWF we Wrocławiu
- Klaudia Przybyłowicz – kancelaria Wardyński i Wspólnicy
- Marcin Przychodny – Dyrektor Wydziału Sportu i Rekreacji, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego.