Nowa „ustawa sieciowa” odblokuje miejsca w sieci dla nowych inwestycji OZE w Polsce | Co do zasady

Przejdź do treści
Zamów newsletter
Formularz zapisu na newsletter Co do zasady

Nowa „ustawa sieciowa” odblokuje miejsca w sieci dla nowych inwestycji OZE w Polsce

Jeszcze niedawno Polska była najdynamiczniejszym rynkiem OZE i inwestycji energetycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Potem jednak barierą stał się brak wolnych mocy przyłączeniowych do sieci. Wielu posiadaczy starych warunków przyłączenia, które lata temu zostały wydane według starych zasad, nie śpieszyło się bowiem z rozpoczęciem inwestycji. W 2025 r. około 70% wniosków inwestorów o wydanie warunków przyłączenia spotykało się z odmową. Ze względu na ograniczenia w pojemności sieci sytuacja była patowa. Szacunki rynkowe mówią o 100 GW „zablokowanych” lub nawet „martwych” mocy przyłączeniowych, które można byłoby przełożyć na działające elektrownie wiatrowe lub PV. Sytuację ma zmienić tzw. nowa ustawa sieciowa.

Po latach debat rząd przygotował systemowe rozwiązanie problemów z przyłączaniem źródeł do sieci, co zdaniem branży już w tym roku spowoduje, że „uśpione” warunki przyłączenia zostaną przekute w realne inwestycje. W konsekwencji bardzo prawdopodobne jest, że w ciągu następnych 6 miesięcy przyśpieszą transakcje na rynku OZE, w tym również w formule joint venture lub joint development agreements. Naszym zdaniem spowoduje to również zauważalną konsolidację rynku.

Nowe przepisy mocno wpływają bowiem na sytuację prawną starych warunków przyłączenia. Brak realizacji inwestycji spowoduje ich wygaśnięcie i zwolnienie miejsca w sieci. Jeśli zaś posiadacze warunków przyłączenia zdecydują się opłacić obowiązkowe zaliczki na opłaty przyłączeniowe, powinno ich to zdecydowanie zdopingować do niezwłocznego rozpoczęcia budowy mocy wytwórczych.

30 kwietnia 2026 r. wchodzi w życie większość przepisów nowelizacji Prawa energetycznego (ustawy z dnia 13 marca 2026 r. o zmianie ustawy – Prawo energetyczne oraz niektórych innych ustaw). Ta długo oczekiwana reforma mająca na celu przyspieszenie realizowania inwestycji i odblokowanie mocy przyłączeniowych zmienia zasady inwestowania w nowe moce wytwórcze, wprowadzając nowe wymogi finansowe i regulacyjne. W efekcie jej rozwiązania istotnie przekształcają krajobraz inwestycyjny i na pewno wyeliminują z rynku podmioty bez minimalnego zaplecza finansowego (dla tych inwestycji, które posiadają już finansowanie, otwarta pozostanie kwestia zmiany struktury finansowania).

Skrócenie ważności warunków przyłączenia – 1 rok zamiast 2 lat

Operatorzy systemów dystrybucyjnych wielokrotnie podkreślali, że długotrwałe blokowanie przepustowości sieci przez podmioty, które otrzymały warunki przyłączenia, lecz nie zawarły umowy przyłączeniowej, negatywnie wpływa na wykorzystanie istniejącej infrastruktury. Dlatego ustawodawca w nowelizacji wprowadził zasadę, że ważność warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej zostanie skrócona z dwóch lat do jednego roku.

Bezzwrotna opłata na wstępie za samo rozpatrzenie wniosku – 1 000 zł za 1 MW

Nowelizacja istotnie zwiększa obciążenia finansowe już na początkowym etapie realizacji inwestycji, wprowadzając bezzwrotną opłatę za rozpatrzenie wniosku o określenie warunków przyłączenia do sieci elektroenergetycznej. Zgodnie z nowelizacją opłata ta wynosi 1 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej wskazanej we wniosku o wydanie warunków przyłączenia, przy czym jej maksymalna wysokość została ustalona na poziomie 100 000 zł. Opłatę wnosi się wraz z wnioskiem, pod rygorem zwrotu wniosku.

Dwukrotnie większa zaliczka na poczet opłaty przyłączeniowej – 60 000 zł za 1 MW

Nowelizacja przewiduje ponadto podwojenie wysokości zaliczki na poczet opłaty za przyłączenie z 30 zł do 60 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej. Analogicznie limit kwoty maksymalnej został zwiększony z 3 mln zł do 6 mln zł (odpowiednik zaliczki za 100 MW mocy przyłączeniowej). Zaliczki nie muszą płacić podmioty przyłączające do sieci nowe instalacje w ramach posiadanej mocy przyłączeniowej, w tym w ramach cable poolingu (przyłączenie w jednym miejscu dwóch lub większej liczby instalacji należących do jednego lub kilku podmiotów).

Stare warunki przyłączenia i wnioski objęte nowymi rygorami

Co istotne, nowelizacja nie działa wyłącznie „na przyszłość”. Nowe wymogi dotyczą również części już wydanych warunków przyłączenia oraz wniosków będących w toku. To właśnie przepisy przejściowe są jednym z najważniejszych elementów reformy, ponieważ mają przeciąć problem historycznie zarezerwowanych, lecz faktycznie niewykorzystywanych mocy przyłączeniowych. Daje to efekt „sprawdzenia realności” istniejących projektów.

Przypadek 1: Wniosek złożony, ale nierozpoznany przed wejściem w życie nowelizacji

Jeżeli wniosek o wydanie warunków przyłączenia nie został rozpoznany do 30 kwietnia 2026 r., a w starym systemie zaliczka była wymagana, inwestor będzie miał 30 dni od dnia otrzymania warunków przyłączenia na uzupełnienie zaliczki. Brak uzupełnienia spowoduje utratę ważności wydanych warunków przyłączenia. Inwestor będzie też musiał do 29 czerwca 2026 r. uiścić opłatę za złożenie wniosku o wydanie warunków przyłączenia  w wysokości 1 000 zł za 1 MW.

Przypadek 2: Warunki przyłączenia wydane przed nowelizacją

Inwestorzy, którzy przed 16 października 2026 r. otrzymali warunki przyłączenia, ale nie zawarli jeszcze umowy o przyłączenie, będą musieli uzupełnić zaliczkę na poczet opłaty przyłączeniowej do 15 kwietnia 2027 r. Brak uzupełnienia zaliczki będzie skutkował utratą ważności warunków przyłączenia. Warto zwrócić uwagę, że regulacje w tym zakresie wchodzą w życie później niż większość przepisów nowelizacji – 16 października 2026 r., nie zaś 30 kwietnia 2026 r. Może powodować to wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza jeśli warunki przyłączenia zostaną wydane np. 10 czerwca 2026 r. Niejednoznaczne sformułowanie przepisu nowelizacji powoduje, że termin na uzupełnienie zaliczki będzie upływał 10 lipca 2026 r. lub 15 kwietnia 2027 r. Dla bezpieczeństwa sugerujemy zachowawcze podejście.

Zabezpieczenie finansowe dla planowanych (ale też już realizowanych) inwestycji

Kolejną istotną nowością jest wprowadzenie obowiązku ustanowienia zabezpieczenia wykonania zobowiązań wynikających z umowy o przyłączenie. Zabezpieczenie powinno zostać złożone w ciągu 14 dni od dnia zawarcia umowy o przyłączenie, pod rygorem wygaśnięcia tej umowy z mocy prawa. Przepisy te dotyczą również projektów w toku z wydanymi warunkami przyłączenia lub podpisanymi umowami o przyłączenie.

Ubiegający się o przyłączenie musi złożyć zabezpieczenie w wysokości:

  • 30 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej w zakresie mocy nieprzekraczającej 100 MW
  • 60 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej w zakresie mocy przekraczającej 100 MW.

Maksymalna wysokość zabezpieczenia została ograniczona do 12 mln zł.

Ustawa przewiduje kilka dopuszczalnych form zabezpieczenia. Może ono zostać wniesione w formie kaucji, gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej bądź poręczenia spółki dominującej z grupy kapitałowej.

Obowiązek ustanowienia zabezpieczenia stanowi istotne zaostrzenie reżimu inwestycyjnego. Mechanizm ten przenosi znaczną część ryzyka na inwestora, wymuszając wcześniejsze zaangażowanie kapitału oraz większą dyscyplinę realizowania działań projektowych, co w założeniu ma przeciwdziałać blokowaniu mocy przyłączeniowych.

Stare warunki i umowy przyłączeniowe objęte nowymi rygorami zabezpieczenia

Jeżeli wniosek o wydanie warunków przyłączenia zostanie rozpoznany do 16 października 2026 r. lub jeśli do tego terminu zostanie zawarta umowa przyłączeniowa z terminem przyłączenia późniejszym niż 3 lata, inwestor będzie zobowiązany uiścić zabezpieczenie w ¼ wysokości. Jeśli jednak wniosek o wydanie warunków przyłączenia został rozpatrzony już po 29 kwietnia 2026 r., zabezpieczenie musi zostać uiszczone w pełnej wysokości. Analogicznie jak w wypadku kwestii wyrównania zaliczki na poczet opłaty przyłączeniowej, wątpliwości budzi wysokość zabezpieczenia w wypadku wydania warunków przyłączenia po 29 kwietnia, a przed 16 października 2026 r.

Wprowadzenie kamieni milowych

Kolejnym instrumentem zaostrzającym reżim inwestycyjny jest wprowadzenie do umów o przyłączenie obowiązku realizacji tzw. „kamieni milowych” przez podmiot przyłączany. Zgodnie z nowymi zasadami inwestor nie tylko, jak dotychczas, jest ograniczony terminem przyłączenia instalacji do sieci, ale również jest zobowiązany (w terminie 24 miesięcy w wypadku PV i magazynów energii lub 36 miesięcy w wypadku farm wiatrowych):

  • zawrzeć umowę przyłączeniową,
  • uzyskać ostateczną decyzję o pozwoleniu na budowę,
  • zawiadomić o tym operatora w terminie określonym w ustawie.

Niezłożenie zawiadomienia w terminie skutkuje wygaśnięciem umowy o przyłączenie z mocy prawa. Nowelizacja wprowadza przy tym możliwość usprawiedliwienia opóźnienia, jeśli wyniknęło ono z obiektywnych przyczyn. Możliwe jest również przedłużenie tego terminu o nie więcej niż 24 miesiące pod warunkiem złożenia dodatkowego zabezpieczenia w wysokości 60 zł za każdy kW mocy przyłączeniowej, nie więcej jednak niż 12 mln zł. Jest to dodatkowe zabezpieczenie, odrębne od zabezpieczenia składanego po zawarciu umowy przyłączeniowej.

Warto zwrócić uwagę, że zmienione zasady (podobnie jak w wypadku zabezpieczenia) dotyczą również podmiotów, które w momencie wejścia nowelizacji w życie miały już zawarte umowy o przyłączenie. Podmioty te mają obowiązek uzyskać pozwolenie na budowę w terminie 30 miesięcy (w wypadku PV i magazynów energii) lub 42 miesięcy (w wypadku farm wiatrowych) od wejścia nowelizacji w życie, która w zakresie tego przepisu wchodzi w życie w połowie października 2026 r. Terminy te, tak jak w wypadku nowych inwestycji, można przedłużyć o maksymalnie 24 miesiące, jednak w tym wypadku zabezpieczenie jest składane w wysokości połowy kwoty opisanej powyżej.

Powyższe nie dotyczy podmiotów, które zawarły umowę o przyłączenie przed 15 października 2022 r. W ich bowiem wypadku powyższe terminy wynoszą odpowiednio 3 i 6 miesięcy i nie mogą być przedłużone.

Możliwość czasowego wytwarzania energii bez koncesji

Nowelizacja wprowadza również znaczne usprawnienia prowadzenia działalności, o które branża apelowała od lat. Uregulowano m.in. nieformalną dotychczas zasadę, że wytwórca energii ma prawo oferować wyprodukowaną w instalacji energię na rynku bilansującym bez wymaganej koncesji. Zgodnie z nowelizacją taki wytwórca, nie dłużej niż przez 12 miesięcy, ma prawo:

  • sprzedawać energię (z wyłączeniem sprzedaży do odbiorców końcowych),
  • magazynować energię,
  • uczestniczyć w rynku bilansującym,
  • świadczyć usługi systemowe.

Z tytułu takiej działalności wytwórcy zobowiązani są uiścić tzw. opłatę przedkoncesyjną, co do zasady równą opłacie koncesyjnej.

Ułatwienia dla konsumentów energii i większa konkurencja po stronie sprzedawców

Kolejnym znacznym ułatwieniem dla uczestników rynku jest umożliwienie zainstalowania u odbiorcy energii, w ramach posiadanego przyłącza do sieci, większej liczby punktów poboru energii, pod warunkiem, że łączna pobierana moc w każdym z tych punktów poboru energii nie przekroczy mocy przyłączeniowej.

Łączy się to z umożliwieniem odbiorcy zawarcia więcej niż jednej umowy dostawy energii. Dotychczas możliwość zawarcia różnych umów przez jednego odbiorcę posiadającego np. zakłady produkcyjne w różnych miejscach Polski nie była kontrowersyjna, należy więc uznać, że wprowadzenie w nowelizacji wyraźnego uprawnienia do zawarcia więcej niż jednej umowy dostawy energii powinno być rozumiane jako dotyczące wielu umów w ramach jednego przyłącza. Otwartym pytaniem pozostaje jednak, czy do zawarcia dwóch umów nabycia energii niezbędne będzie zainstalowanie dodatkowego punktu poboru, czy zagadnienia te pozostają rozłączne.

Igor Hanas, adwokat, Rafał Pytko, adwokat, praktyka energetyczna kancelarii Wardyński i Wspólnicy